Natalia Maria M.

Imię i nazwisko
Natalia Maria M.
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://www.ciemna-blondynka.bloog.pl

Na wstępie uprzedzam, że normalna to ja nie jestem ;)

  • Piątek, 11 marca 2011

    • 10:11

      [^alquana] mi się buntuje na wodę ze studni oligoceńskiej, z której biorą ją moi rodzice...

    • 10:11

      Jestem lżejsza o 860 zł - cholera, zapomniałam, ile mogą kosztować okulary :/

    • 10:03

      [^albertoeco] w moim życiu nie ma weekendów, niestety, to normalne dni pracy są.

    • 09:56

      Ja chcę już wtorek - niech mi ktoś zakrzywi czasoprzestrzeń ;)

  • Czwartek, 10 lutego 2011

  • Czwartek, 3 lutego 2011

    • 11:07

      Aaa, moje #kot.y znów się gwałcą... Dziwne, Kira nie pokazuje rujki. Czyżby odkryły fun bezpiecznego seksu? ;)

    • 11:02

      Budzeni pocałunkiem wstają z łóżka właściwą nogą - złota myśl na dziś.

  • Środa, 2 lutego 2011

    • 10:52

      [^lichurec] "niezbędnego"??? No way. Może raz na jakiś czas, ale bez przesady...

    • 10:26

      #drogiblipie, czy ktoś zna się na #materac.ach i byłby chętny powiedzieć mi, o co cho i które są lepsze? Te strefowe, kieszeniowe, piankowe, silikonowe - wtf?

    • 10:23

      natężenie, z jakim dwójka bydląt wpatrywała się w moje śniadanie, zmusiła mnie do przerwania konsumpcji i poczęstowania #kot.ów - Ildefons mistrzem mobbingu.

  • Piątek, 14 stycznia 2011

  • Czwartek, 13 stycznia 2011

  • Piątek, 3 grudnia 2010

    • 17:32

      [^luca] [^ciemnablondynka] nie mówiąc już o fryzurze...

    • 17:32

      [^luca] wiele bym dała za opiewane w książkach "jagody". Ja się po prostu robię czerwona na ryjku i nie ma szans na urocze wyglądanie w zimę.

    • 17:28

      [usunięty] ciemna blondynka, która dziś pożyczała łopatę i na oczach zaciekawionych, ale nieskorych do pomocy panów sama odśnieżała miejsce ;)

  • Niedziela, 14 listopada 2010

    • 13:37

      #off, dziękuję bardzo :)

    • 13:12

      Bydło, czyli #kot.y latają po domu wte i wewte tłukąc się zapamiętale. Jedno jojczy, drugie warczy, oba czynią łomot. Zamknąć na oknie, czy powystrzelać? ;)

    • 13:08

      Ma ktoś pomysł, co zrobić z pół litrem spirytusu, hę, #drogiblipie? cytrynówka już stoi, kokosówka za słodka, przepisu na likier czekoladowy nie pamiętam :(

    • 12:12

      [^tygryziolek] na razie z gotowania nici, #kot Ildefons zażyczył sobie pieszczot ;)

    • 12:11

      #slucham - w ramach leczenia wkurwa...

    • 12:08

      #Kot.ami się pochwaliłam,a teraz,drodzy moi,idę leczyć wkurwa gotowaniem.To zawsze działa.Dziś w programie wołowina z pieczarkami i ciasto.Tylko kto to zje?

    • 12:05

      [^ciemnablondynka] #pokakota nr 2, Ildefonsowi też się padło. Błogi spokój w domu.

      default picture
    • 12:04

      #pokakota nostalgicznie i wyjątkowo spokojnie... Kira się zmęczyła.

      default picture
    • 11:21

      Dzień dobry. Bez kija nie podchodzić. Pogoda piękna, a ja w domu, bo mi źle. Argh.

  • Sobota, 13 listopada 2010

    • 12:07

      Znowu większość wyrazów, które cisną mi się na usta, nie nadaje się do publikacji... #corobicjakzyc

  • Poniedziałek, 18 października 2010

  • Piątek, 8 października 2010

  • Poniedziałek, 13 września 2010

    • 14:00

      dzieńbry, moi drodzy.

  • Piątek, 3 września 2010

    • 18:20

      [^zakuurzona] ani moje - to bardzo inteligentne zwierzęta. A ja nie potrzebuję dowartościowania, wiem, że jestem zajebista ;) i do tego skromna :D

    • 18:08

      [^widokzwenus] idę sobie wyciąć wszystkie żebra... I od dziś zaczynam się żywić energią słoneczną... Tylko.

    • 16:26

      [^ciemnablondynka]

    • 16:22

      "Ta noc należy do Pana. Serce zadało Panu ból... I mnie zadało wiele bólu... Może dziś wieczór razem zadamy naszym sercom trochę bólu?" #cytat z "Bunty i Babli"

    • 13:44

      #słucham - i aż mnie coś ściska...

    • 13:00

      #off na razie, przyszła moja pracownica, najpierw ploty, potem praca :D

    • 12:00

      [^ciemnablondynka] - no to obiad zaklepany. No i dobrze, w zamrażalniku nie mam już miejsca, a sama nie zjem :)

    • 11:52

      Miłość? Jak będę chciała pocierpieć, przytrzasnę sobie rękę drzwiami... #cytat poznany niedawno, ale bardzo przeze mnie polubiony :)

    • 11:47

      mam w piekarniku zapiekankę z ryżem, mięskiem i brokułami. Kto chętny na obiad? :P